Pudelek

Dziennikarstwo zawsze było moją pasją. Ale bardziej wolałam czytać cudze niż pisać własne. Do momentu, jak na jednej ze stron internetowych znalazłam wiadomość o tym, że są poszukiwani młodzi ludzie do prowadzenia portalu.

Na początku myślałam, że to tylko jakieś plotki albo portal w stylu popularny serwis z plotkami pudelek. Wiedziałam, że takich, jak ja, może zgłosić się miliony, ale postanowiłam wysłać swoje zgłoszenie. Bardzo szybko o nim zapomniałam. Po trzech tygodniach w skrzynce znalazłam wiadomość, że pomyślnie przeszłam proces rekrutacji. Zostałam zaproszona do współpracy. Moje pierwsze zadanie było zaskakujące. Kazano mi przeprowadzić wywiad z uczestnikiem show Big brother , który złamał regulamin programu i został skreślony z listy uczestników.

Dla osoby, która nie śledzi TV i nie jest na bieżąco to nie jest łatwa sprawa. Ja wolę oczywiście radio internetowe niż tv. Byłam przekonana, że będę musiała rozmawiać z jakimś przygłupim chłopcem. Zdziwienie było ogromne, kiedy okazało się, że to normalny młody i przystojny facet. Po wywiadzie zabrał mnie na spacer. Pogoda była na tyle ładna, że wcale nie chciałam wracać do redakcji. Popołudnie z nim było samą przyjemnością. Wiem na pewno, że nie zakończę tej znajomości, tak szybko, jak wcześniej myślałam.

Dodaj komentarz