Konkursy i nagrody w sklepach za darmo

Zakupy robię w jednym i tym samym sklepie. Nie ważne, czy idę po mleko i pieczywo, czy muszę uzupełnić zapasy chemii. Posiadam kartę stałego klienta i dzięki temu mam 5% rabat.

Ostatnio w moim sklepie wystartował nowy konkurs. Konkursy dla polskich internautów były organizowane już od dawna i mógł brać w nich udział każdy klient. Obecny konkurs bardzo mnie zaskoczył. Wszystko przez nowe zasady. Otóż do konkursy był potrzebny paragon za zakupy, ale udział w zabawie brały tylko te kupony, na których nie było żadnych towarów zakupionych po promocyjnej cenie. Chcąc wziąć udział w konkursie należało zostawić promocje w spokoju.

Uważam, że ta zasada było najdurniejszą, jaką kiedykolwiek spotkałam. Gdyby jeszcze w tym konkursie były jakieś drogie nagrody, to byłabym w stanie to zrozumieć. Ale jaki jest sens wprowadzać takie zasady, jeśli najwyższa wygrana to bon na zakupy o wartości 100zl? Boję się pomyśleć, jak będzie wyglądał regulamin, kiedy główna nagrodę będzie jakaś wycieczka, albo sprzęta agd z wyższej półki.

Dodaj komentarz